.
W bazie wiedzy znajduje się  3966  pytań wraz z odpowiedziami.
   Aktualności Szkolenia Ważne informacje Cennik Kalkulator wynagrodzeń Kontakt #

Nie ma unijnego dofinansowania, to nie ma też zapłaty

Dziennik Gazeta Prawna (2018-05-08), autor: Sławomir Wikariak, oprac.: GR

Firmie, która niewłaściwie przygotowała dokumentację niezbędną do otrzymania unijnego dofinansowania, nie należy się żadna zapłata – czytamy w Dzienniku Gazecie Prawnej.
 
Spółdzielnia mieszkaniowa zamierzała ubiegać się o unijne dofinansowanie na ocieplenie budynków. Aby jednak wystartować w tym konkursie, musiała spełnić wymagania formalne, w tym przeprowadzenie audytu energetycznego oraz przygotowanie dokumentacji projektowo-wykonawczej zarówno samego docieplenia, jak i węzła centralnego ogrzewania. Zająć się tym miała wyłoniona w przetargu firma, z którą zawarto umowę o dzieło.

Wykonana przez nią dokumentacja została złożona wraz z wnioskiem o dofinansowanie projektu. Wydający decyzję o dofinansowaniu urząd marszałkowski dopatrzył się jednak wielu błędów formalnych w dokumentacji i wezwał do jej poprawienia. Firma złożyła skorygowane dokumenty, ale te również nie usatysfakcjonowały komisji konkursowej. Pozostawiła ona wniosek o dofinansowanie bez rozpoznania, uznając, że nie zostały spełnione warunki formalne do przyznania funduszy europejskich. W tej sytuacji spółdzielnia doszła do wniosku, że wykonawca dokumentacji nie zrealizował kontraktu, i odmówiła mu zapłaty. Zatrzymała również gwarancję należytego wykonania umowy.

Wykonawca w pozwie wniesionym do sądu domagał się uiszczenia zapłaty. Przekonywał, że nie miał wpływu na to, że spółdzielnia nie otrzymała dofinansowania. Zwracał też uwagę, że proponował jej start w innym konkursie, ale ta odmówiła.

Sąd oddalił pozew (wyrok Sądu Okręgowego w Olsztynie z 28 lutego 2018 r., sygn. akt V GC 246/17). Nie miał żadnych wątpliwości, że umowa nie została zrealizowana. Zwrócił uwagę na jej postanowienie, z którego wynikało, że wynagrodzenie w wysokości 330 tys. zł zostanie zapłacone „po uzyskaniu pozytywnej opinii formalnej przez instytucję pośredniczącą w projekcie”.

„Umowa nie pozostawia żadnych wątpliwości co do tego, że oczekiwanym przez stronę pozwaną rezultatem było sporządzenie dokumentacji mającej na celu uzyskanie dofinansowania zaplanowanego przez pozwanego projektu w takiej postaci, aby uzyskała akceptację instytucji pośredniczącej. Rezultatem umowy nie miało być zatem uzyskanie dofinansowania, a jedynie przejście do kolejnego etapu rozpatrywania wniosku już pod względem merytorycznym. Niezbędnym jednak warunkiem przejścia do tego kolejnego etapu było dopracowanie dokumentacji pod względem wymogów formalnych” – podkreślono w uzasadnieniu wyroku.

Sąd nie miał wątpliwości, że dokumentacja miała być wykonana w związku z konkretnym, a nie dowolnym konkursem na dofinansowanie. Spółdzielnia nie miała obowiązku startować w kolejnym, po poprawieniu błędów w dokumentacji.

„Realizacja tak szerokiej inwestycji ocieplania budynków wymaga precyzyjnego zaprogramowania jej obsługi pod względem finansowym i wykonawczym (sporządzenie stosownych projektów, wyłonienie wykonawcy itd.). Nie można zgodzić się więc z tezą powoda, że w ramach umowy istniała możliwość uczestniczenia w kolejnych konkursach, aż do skutku’” – napisał sąd w uzasadnieniu wyroku oddalającego pozew.

Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 8 maja 2018 r.
dodano: 2018-05-08 11:08







Podaj e-mail, aby otrzymywać
najświeższe informacje:

dodatkowe informacje »

     REKLAMA

  » znajdź więcej artykułów w archiwum
Podaj e-mail i poleć tę stronę znajomemu:
Od:
Do:
REKOMENDOWANE SERWISY
baza wiedzy       expert       eulgi       zpchrpro       centrum szkolen     srodowisko     centrum
O nas | Prywatność | Regulamin | Kontakt | Polityka prywatności | Polityka cookies | Do góry


designed by INFO BAZA sp. z o.o. Wszystkie prawa zastrzeżone, kopiowanie i rozpowszechnianie materiałów zamieszczonych na stronie bez zgody właściciela serwisu zabronione.