Państwowa Inspekcja Pracy chce surowiej karać za nielegalne zatrudnianie pracowników. Nieuczciwe firmy miałyby zwracać fundusze unijne, ulgi podatkowe i nie mogłyby korzystać z zamówień publicznych – donosi Dziennik Gazeta Prawna.
W ubiegłym roku o 1/3 wzrosła liczba pracodawców, którzy nie zgłosili swoich pracowników do ubezpieczenia społecznego, a 1/4 - tych, którzy nie płacą na fundusz pracy. Łącznie jakiekolwiek nieprawidłowości związane z legalnością zatrudnienia ujawniono w co drugiej firmie.
Dlatego PIP w sprawozdaniu z działalności za 2010 rok proponuje zaostrzenie kar za zatrudnianie niezgodne z przepisami. Jej zdaniem konieczne jest rozważenie, czy firma, która łamie przepisy o legalności zatrudnienia, nie powinna zwracać pozyskanej pomocy publicznej, czyli środków unijnych i ulg podatkowych.
Dotkliwą sankcją byłoby też wyeliminowanie nieuczciwych firm z przetargów publicznych oraz zakaz korzystania z pomocy stażystów kierowanych z urzędów pracy.
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 18 lipca 2011 r.
dodano: 2011-07-18 23:37