Pracownik dostał zgodę na studia, które właśnie skończył. W styczniu zdał egzamin dyplomowy.
Nie wykorzystał jednak całego przyznanego mu urlopu szkoleniowego. Wziął tylko kilka dni wolnego. Powiedział, że nie potrzebuje 21 dni na to, aby przygotować się i zadać egzamin dyplomowy. Teraz zamierza odejść z pracy. Czy musimy rozliczyć się z nim z tego urlopu? - pyta czytelnik Dziennika Gazety Prawnej.
Pracownikowi nie przysługuje ekwiwalent pieniężny za niewykorzystany urlop szkoleniowy. Urlop szkoleniowy jest bowiem prawem pracowniczym, które przysługuje tylko tym pracownikom, którzy zostali skierowani przez pracodawcę na naukę. Urlop ten należy wykorzystać w naturze i tylko na ten ściśle określony cel - na naukę.
Urlop szkoleniowy nie może być wykorzystywany np. w następnym roku szkolnym, bądź jako zaległy - już po zakończeniu nauki.
Podstawa prawna
Art. 1031 - 1032 ustawy z 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (tj. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94 z późn. zm.).
Więcej w Dzienniku Gazecie Prawnej z 2 lutego 2012 r.
dodano: 2012-02-02 13:25